Baby shower


W stylu amerykańskim, a właściwie południowo afrykańskim, uczestniczyliśmy dzisiaj w niespodziankowym baby shower dla Moniki. A potem barbecue i cydr(y) w ogródku w piękny letni dzień:)

Magda 2009-05-31 20:00:00, MojeŻycie; 0 comments

La Cage Aux Folles

Zaliczyliśmy kolejny musical:) Kolorowy, roztańczony (dzięki chłopcom w obcisłych strojach i boa...........) i całkiem śmieszny, nawet jeśli momentami przydługi.

Magda 2009-05-27 23:38:29, MojeŻycie; 0 comments

Brighton - wersja pełna

Magda 2009-05-26 13:30:09, MojePodróże; 0 comments

Brighton


Bank Holiday w końcu nadszedł, ale pogoda oczywiście musiała być niekorzystana. Zaczęliśmy od plaży w Brighton gdzie widać jeszcze stare, spalone molo.
Są też typowe dla nadmorskich miejscowości kolorowe domki.



Na szczęście słońce w końcu wyszło i był to najcieplejszy dzień roku! To niesamowite wydarzenie świętowaliśmy z odwiedzającymi nas Agatą i Maćkiem.


Obejrzeliśmy też główną atrakcję - poza molem - Brighton: Royal Pavilion zbudowany w stylu hindi z ogromnymi kopułami w kształcie cebuli i minaretami. Taki tam przykład architektury brytyjskiej....


Magda 2009-05-25 08:37:28, MojePodróże; 0 comments

Dinozaury


W parku Crystal Palace mają pierwszy na świecie park tematyczny z naturalnej wielkości dinozaurami. Taka tam atrakcja w południowym Londynie, o której mało kto wie.


Magda 2009-05-23 21:24:58, MójLondynMojeCiekawostki; 0 comments

U Państwa Bui


Magda i Nam zaprosili nas do swojego nowego mieszkania na wypróbowanie sprzętu do karaoke. Nasze podejście było nieco nieśmiałe, ale czego się nie robi po kilku kieliszkach... Był też konkurs kobiety ('Hit me Baby One More Time' by Britney Spears) vs. mężczyźni ('Bailamos' by Enrique Iglesias).

Magda 2009-05-22 21:22:24, MojeŻycie; 2 comments

Sfinks


Okazało się, że mamy też trochę Egiptu w południowym Londynie - w Crystal Palace mają nie tylko rzymskie tarasy, ale i cztery sfinksy.

Magda 2009-05-17 15:49:03, MójLondynMojeCiekawostki; 0 comments

Mini


Sprawa wydała nam się podejrzana jak zobaczyliśmy trzy klasyczne Mini jadące ulicą. A potem było ich dużo więcej. Okazało się, że właśnie odbywa się coroczny wyścig Londyn-Brighton. W podróż ruszają dopiero jutro, a póki co setki właścicieli Mini zebrały się w parku i podziwiają swoje nawoskowane autka.

Magda 2009-05-16 11:58:11, MójLondynMojeŻycie; 0 comments

Shisha


W ramach poznawania swoich kultur wybrałyśmy się z Sarą na shishę:)

Magda 2009-05-14 11:52:26, MojeŻycie; 0 comments

Piknik


Był też piknik pożegnalno-urodzinowy w Hyde Parku. Na szczęście tutaj nie ma zakazu picia alkoholu w tego typu miejscach publicznych:)







Magda 2009-05-09 18:31:37, MojeŻycie; 0 comments

POSK


Niestety Marcin stwierdził, że brakuje mu słońca i opuszcza nas na rzecz plaży w Barcelonie. W sumie trudno mu się dziwić.... Przed wyjazdem zażyczył sobie ostatniej polskiej kolacji w POSK-u.




Magda 2009-05-08 18:28:46, MojeŻycie; 0 comments

Ryan


Ryan wpadł do Londynu po raz drugi i oczywiście wzięliśmy go na jego ulubione hinduskie jedzenie.

Magda 2009-05-06 18:26:11, MojeŻycie; 0 comments

Istambuł - dzień trzeci


Trzeciego dnia rano padało, więc zdecydowaliśmy się pozwiedzać wnętrza i oczywiście zaczęliśmy od Błękitnego Meczetu, a potem poszliśmy do pobliskiego Pałacu Topkapi, rezydencji sułtanów przez ponad 380 lat.



W pałacu był oczywiście harem, składający się z kilkuset komnat....



Narobiliśmy się od rana i czas było coś przekąsić.



A potem udaliśmy się na drugą stronę Złotego Rogu do głównej ulicy Istambułu.



Poza charakterystycznymi kręconymi schodami udało nam się zobaczyć resztki starego Istambułu sprzed wielkich pożarów.



I to wszystko w okolicach ulicy Istiklal, po której jeżdżą stare tramwaje, a dzieciaki tylko czekają jak ruszą, żeby się załapać na darmową jazdę.


Magda 2009-05-02 11:25:48, MojePodróże; 0 comments

Istambuł - dzień drugi


Błękitny Meczet mijaliśmy codziennie po kilka razy i nawet mogliśmy na niego patrzeć z dachu naszego hotelu:)
Kolejna atrakcja trochę nas zaskoczyła - 1 maja jest tam obchodzony dosyć burzliwie... W centrum pełno niezbyt pokojowych demonstracji, a tyle policji oczekującej w napięciu w kluczowych punktach miasta to chyba nigdy nie widziałam...



Dlatego my uciekliśmy na Wyspy Książęce gdzie życie toczy się powoli.



Nawet bardzo powoli....



Na wyspie Burgazada mają całkiem niezłe widoki!



A Büyükada jest znana z drewnianych willi trochę przypominających dom rodziny Adamsów.


Magda 2009-05-01 21:57:29, MojePodróże; 0 comments