Upały


Zrobiło się ciepło (w końcu), słoneczko przyświeca, i zaraz w parku ludzie dziwnie się zachowują... :)

Magda 2008-07-29 08:52:30, MójLondynMojeCiekawostki; 0 comments

Chelsea


W końcu zrealizowaliśmy Pawła prezent gwiazdkowy i poszliśmy na wycieczkę po stadionie Chelsea. Spoko, nawet dla mnie było to w miarę interesujące:)


Magda 2008-07-27 17:14:11, MójLondyn; 0 comments

Banksy


Urządziłyśmy sobie wycieczkę śladami Banksy'ego podziwiając jego dokonania na ścianach budynków. Szkoda tylko że inni nie potrafią tylko podziwiać i musieli zniszczyć jego pracę dopisując/domalowując jakieś głupoty...



Przy tym następnym należą mu się dodatkowe gratulacje za stworzenie tego na bardzo małej przestrzeni nad brzegiem kanału. Aż dziwne że się do niego nie ześlizgnął...





No i przy tym ostatnim już się bardzo wkurzyłam, ponieważ jakiś idiota zamalował plastikową torebkę Tesco powiewającą nad głowami dzieciaków niszcząc tym samym sens tego graffiti.


Magda 2008-07-26 16:51:28, MójLondyn; 0 comments

Knajpa grecka


W kolejnych dniach kontynuowałyśmy robienie tego co umiemy najlepiej, ale dodałyśmy do tego jeszcze pyszne jedzenie:)

Magda 2008-07-24 16:48:36, MojeŻycie; 0 comments

Druga wizyta Kasi


Kaśka wpadła do nas po raz drugi i natychmiast zrobiłyśmy to co umiemy najlepiej, czyli poszłyśmy coś wypić...

Magda 2008-07-23 16:46:46, MojeŻycie; 0 comments

Strach na metro


Trudno powiedzieć, co ten strach w ciuchach pracownika metra ma odstraszać. Na pewno nie podróżnych, bo tłok jak zwykle...

Magda 2008-07-21 20:56:05, MojeCiekawostki; 0 comments

BBQ zaręczynowe


Dostaliśmy użyteczne prezenty, a goście dostali dużo dobrego jedzenia (tzn mam nadzieję, że dobrego, bo trochę czasu spędziłam marynując mięso.... :).



Na drzemkę po posiłku też pozwoliliśmy, więc chyba wszyscy powinni być zadowoleni.


Magda 2008-07-19 14:14:27, MojeŻycie; 0 comments

Dzień drugi


Jakbyśmy się nie nachodzili wystarczająco w sobotę to tak na wszelki wypadek wybraliśmy się w niedzielę na spacer po klifach...



Widoki bardzo ładne, ale przypłacone niesamowitym bólem nóg. Odegramy się na Agnieszce jak do nas przyjedzie:)
Za to potem się nasiedzieliśmy - dodatkowe cztery godziny na lotnisku...


Magda 2008-07-13 22:29:12, MojePodróże; 0 comments

Weekend w Dublinie


W weekend wybraliśmy się ponownie do Irlandii, tym razem tej niepodległej, odwiedzić Agnieszkę w Dublinie. Przy okazji spotkaliśmy się z kilkoma innymi znajomymi, między innymi z Olgą.



Agnieszka mieszka zaraz obok browaru Guinness, więc to właśnie tam zaczęliśmy zwiedzanie. Jak zresztą wszyscy turyści... Tutaj pozujemy wraz z parasolką, którą dostaliśmy do potrzymania od przechodzącej wesołej grupy świętującej 'coming out' jednego z uczestników...



Po kilku piwach było trzeba się przyjąć lekką przekąskę w postaci kilograma frytek...



A potem już tylko chodzenie po mieście, spotkania na kolejne piwa i poznawanie uroków Dublina.


Magda 2008-07-12 22:18:56, MojePodróże; 0 comments

Karolina & Ryan


Sezon turystyczny w pełni i na występach gościnnych mieliśmy Karolinę i Ryana, z którym większość czasu spędziliśmy w pubach ze względu na typową letnią pogodę - tak jakoś deszczowo trochę było...
Jak tylko słonko się wychyliło to ruszyliśmy w poszukiwanie studia gdzie nagrywali Beatlesi. Podpis Ryana na murze jest jednym z tysięcy regularnie zamalowywanych przez właścicieli budynku;)

Magda 2008-07-06 22:37:40, MojeŻycie; 0 comments

Wycieczka dla miejscowych


Koleżanka zorganizowała poszukiwanie skarbów Londynu i cały dzień spędziliśmy chodząc po całym mieście i szukając wskazówek prowadzących nas w sumie nigdzie. Mieliśmy również do wykonania różne zadania, w tym między innymi wpakowanie jak najwięcej osób do budki telefonicznej. Udało nam się zmieścić tam osiem osób, co ponoć wcale nie jest rekordem świata. Ta zmiażdżona koszulka w paski to Paweł...

Magda 2008-07-05 22:18:14, MojeŻycie; 0 comments

Trawnik


Trawnik równo przycięty zupełnie jak na Wimbledonie, ale to tylko ogródek przed dawnym pałacem Diany. Kwiatowe kule oczywiście na jej cześć.

Magda 2008-07-04 21:23:38, MójLondyn; 0 comments

Druga wizyta


Doszłam do wniosku, że chyba już tu trochę długo jesteśmy... Niektórzy odwiedzają nas już drugi raz. W tym tygodniu Agata wpadła ponownie, za dwa tygodnie kolejna powtórna wizyta. A znowu inni nawet raz się jeszcze do nas nie wybrali! Pakować się i przyjeżdżać!
Tylko nie wszyscy na raz proszę... :)

Magda 2008-07-01 21:15:21, MojeŻycie; 1 comments