Ostatnimi gośćmi w tym roku i pierwszymi w przyszłym są Iwona i Michał. Oczywiście nie mogli powiedzieć 'nie' specjałom z Erytrei i tym samym nieźle się znowu najedliśmy... Wiem, ich miny mogą sugerować, że niedobre, ale to nieprawda! Oni po prostu byli w szoku ile muszą zjeść, więc proszę nie wyciągać pochopnych wniosków:)
Magda 2008-12-31 20:31:43, MojeŻycie; 0 comments
No i już jestem z powrotem w moim mieszkanku, ale musiałam najpierw przeżyć traumatyczną odprawę na Etiudzie. I co z tego, że terminal 1 i 2 niemal puste stoją. Nie, lepiej będzie jak wyślemy cztery samoloty w tym samym czasie z Etiudy, przecież ludziom nie przeszkadza, że będą stali pół godziny na zewnątrz na mrozie, a potem jeszcze wężykiem w ciasnocie przez kolejną godzinę. Brawo dla zarządzających portem lotniczym Chopin.
Magda 2008-12-30 11:42:22, MojeŻycie; 0 comments
Po 16 latach wiernej służby, wpychania się do łóżka, wyrywania nam jedzenia przy użyciu zmyślnych sztuczek, ale przede wszystkim sprawiania nam wiele radości, Sana została 'wysłana do aniołków'. Bardzo nam smutno:(
Magda 2008-12-29 14:56:28, MojeŻycie; 3 comments
Kalendarz spotkań bardzo napięty, latam pomiędzy Łodzią a Warszawą jak szalona. Tutaj spotkanie z Agnieszką i młodym. I już na następne...
Magda 2008-12-28 11:40:07, MojeŻycie; 0 comments
W takim składzie nie widziałyśmy się chyba od studiów.... Wszystkie się porozjeżdżały na maksa.
Ja - wiadomo, UK
Marta - Holandia
Gosia - Włochy
Agnieszka - Irlandia
Dorota - Australia
Gosia - Łódź, ale Warszawa:)
Magda 2008-12-27 17:32:55, MojeŻycie; 1 comments
Wigilia w gronie rodzinnym oczywiście.
Wesołych świąt:)
Magda 2008-12-24 17:28:09, MojeŻycie; 0 comments
Z siostrą nie widziałam się ponad rok, przez który to spryciula całkiem wydoroślała:) Rok w Chile dobrze jej zrobił, ale dobrze, że teraz będzie trochę bliżej w Hiszpanii, bo będę mogła ją odwiedzać - i się opalać:)
Magda 2008-12-23 17:29:05, MojeŻycie; 0 comments
Tydzień w Polsce rozpoczęłam od dwugodzinnej przejażdżki przez zatłoczoną Warszawę z lotniska na Pragę oraz drinków z rumem z Agatą i Andrzejem. Dla Pawła oczywiście Coca Cola:)
Magda 2008-12-22 17:25:46, MojeŻycie; 0 comments
To już ostatnia chwila na zakupy, więc na ulicach dzikie tłumy pomimo bardzo później pory.
Magda 2008-12-21 14:53:28, MójLondyn; 0 comments
Niemka pochodzenia polskiego, z którą odwalałam szopki na Litwie, obchodziła urodziny w Londynie, więc się oczywiście spotkałyśmy:)
Magda 2008-12-20 14:52:01, MojeŻycie; 0 comments
Tym razem w bogatszej części Londynu.
Magda 2008-12-19 14:50:21, MójLondyn; 0 comments
Masowa wyprzedaż, puste półki, kilometrowe kolejki do kasy, 807 sklepów w całym kraju do likwidacji, prawie 30 tysięcy ludzi bez pracy, koniec blisko stuletniej firmy - kolejny dzień kryzysu...
Magda 2008-12-18 21:41:21, MójLondyn, MojeŻycie; 1 comments
Wzięłam sobie dzisiaj wolne, żeby wykorzystać cały urlop dostępny w tym roku. Paweł też, ale on i tak ma jeszcze pełno dni do wykorzystania, które na szczęście może odsprzedać firmie.
W ramach pocieszenia się w kryzysie poszliśmy obejrzeć instytucję, o której tu się ciągle ostatnio mówi: Bank of England. A tam same atrakcje oczywiście - inflacja, banknoty, stopy procentowe... Ale i 13 kilogramów złota do podniesienia też było:)
Magda 2008-12-17 20:32:56, MójLondyn; 1 comments
Kryzys na maksa, codziennie nowe informacje o kolejnych masowych zwolnieniach, a ponoć większość firm wstrzymuje się i ogłosi cięcia dopiero po świętach...
Magda 2008-12-16 17:44:17, MojeŻycie; 0 comments
...da się odczuć w całym mieście pomimo braku śniegu. Tutaj święta w środku City.
Magda 2008-12-15 17:42:43, MójLondyn; 0 comments
Masha przyjechała na weekend z Portsmouth i w końcu zwiedziłam większość barów w mojej nowej dzielnicy - okazało się, że kilka z nich jest całkiem niezłych, więc teraz już wiem gdzie chodzić:)
Magda 2008-12-13 15:43:23, MojeŻycie; 4 comments
Firmowe Xmas party zaczęliśmy z klasą: w knajpie z obrusami, półkami wykwintnego wina, oryginalnymi serami, przystawkami z krokodyla i suszonego powietrzem tuńczyka.
A skończyliśmy jak zwykle.... :)
Magda 2008-12-11 23:40:10, MojeŻycie; 2 comments
Depcia po raz kolejny została przysłana przez firmę na zakupy do Londynu (szczęściara!), więc oczywiście wino, jedzenie i ploty....
Magda 2008-12-09 19:18:10, MojeŻycie; 2 comments
Ogrzewanie w biurze jest wyłączone przez weekend i z jakiegoś powodu nie zaskoczyło w poniedziałek rano i nie zaczęło grzać. Efekty widoczne na zdjęciu... Napisanie komentarza na 150 słów zabrało mi blisko godzinę, bo jak się okazuje mój mózg nie pracuje gdy jest zamrożony.
Dla tych co tam byli: oczywiście tutaj nie jest tak zimno, żeby woda w czajniku zamarzła, co się nam kiedyś przydarzyło w PRoto, gdy sprzątaczka zapomniała zamknąć okno w piątek i nieźle nas wyziębiło w poniedziałek....
Magda 2008-12-08 09:14:16, MojeŻycie; 3 comments
Dom towarowy Debenhams znowu wygrał w tym roku w moim osobistym konkursie na najlepszą wystawę świąteczną... To tylko obraz, ale te wszystkie figurki się ruszają i muzyczka też jest. Radocha na maksa...
Magda 2008-12-06 14:43:19, MójLondyn; 0 comments
W tamtym roku na Carnaby Street powiesili ogromne łańcuchy choinkowe, a tym razem też ogromne, ale bałwany...
Magda 2008-12-05 14:39:32, MójLondyn; 4 comments
Model samochodu jest dosyć męski, ale ten kolor i rejestracja...
Magda 2008-12-03 14:14:47, MojeCiekawostki; 0 comments