
Zapakowaliśmy się w samochód i wyruszyliśmy w poszukiwaniu ładnych widoków. Znaleźliśmy taką wysepkę z latarnią.

I malowniczy cmentarz z ruinami kaplicy.

A w Cobh natknęliśmy się na różne gadżety związane ze statkiem Titanic. To dlatego, bo Cobh było jednym (chyba ostatnim) z przystanków w dziewiczym rejsie Titanica.

Było tam też sporo takich uroczych miejsc.


Na razie brak komentarzy