W piątkowy wieczór zaraz po pracy popędziliśmy na lotnisko i już przed północą zasiedliśmy przy stole z rodziną Ciężkich w Cork na południu Irlandii. A że zaopatrzyliśmy się odpowiednio w strefie bezcłowej to było co przy stole robić...;)
Na razie brak komentarzy
Na razie brak komentarzy